hejka ,
nareszcie w domu.
Strasznie bolą mnie nogi.
Zrobiłam tyle km w moich 5 cm butach na koturnie ,
wiem mało ale nie jestem przyzwyczajona :D
Byłam w pizzeri z Pietrkiem Anią i Angeliką, było fajnie. Pod koniec myślałam że bedziemy się turlać, wszyscy byliśmy tak najedzenixD
Jeszcze czeka mnie rodzinny gril, z okazji rozpoczynających się wakacji :D:D
i jak tu schudnąć ?
nie da się xD
nareszcie w domu.
Strasznie bolą mnie nogi.
Zrobiłam tyle km w moich 5 cm butach na koturnie ,
wiem mało ale nie jestem przyzwyczajona :D
Byłam w pizzeri z Pietrkiem Anią i Angeliką, było fajnie. Pod koniec myślałam że bedziemy się turlać, wszyscy byliśmy tak najedzenixD
Jeszcze czeka mnie rodzinny gril, z okazji rozpoczynających się wakacji :D:D
i jak tu schudnąć ?
nie da się xD
Tagi:
WAKACJĘ
22.06.2011 o godz. 16:49
komentuj (1)
Dziś wzięłam się za porządki.
Wszystkie rzeczy wywaliłam na podłogę , spaliłam wór z zeszytami,
które przez kilka lat gromadziły się w mojej szafie ...
W końcu znalazłam skrzynkę , zresztą nie wiem czy mogę to nazwać skrzynką ... nie ważne.
Mam ją od zerówki i wszystko co warte uwagi gromadziłam , po to by kiedyś to zakopać i odkopać- jak będę stara
<wiem za dużo filmów xD>
Oglądając te wszystkie rzeczy.,
walentynki z 1 kl podstawówki do 2 gimnazjum ,
listy z szokującymi pytaniami O.o xD, które 'wysyłałyśmy sobie',
chodź mieszkałyśmy na dobrą sprawę nie daleko siebiexD,
święty piórnik, na którym podpisała się cała 1 b ,
kartki z Pamiętnika
Oj takich głupot to chyba nikt nie czytał <sytuacje prawie jak w Barwach szczęścia xD >
a i mundurek , na którym chyba Klaudia narysowała mi coś tam xD a ja głupia, chodziłam tak po gimnazjum
z nieświadomością co mam na plecach haha
Zdałam sobie sprawę, że czas za szybko leci, a to co ważne było kiedyś, teraz jest niczym, że nie którzy zmieniają się na gorsze a inni na lepsze , że dużo relacji się zepsuło i chyba już się nie naprawi, że dorastamy ......
Wszystkie rzeczy wywaliłam na podłogę , spaliłam wór z zeszytami,
które przez kilka lat gromadziły się w mojej szafie ...
W końcu znalazłam skrzynkę , zresztą nie wiem czy mogę to nazwać skrzynką ... nie ważne.
Mam ją od zerówki i wszystko co warte uwagi gromadziłam , po to by kiedyś to zakopać i odkopać- jak będę stara
<wiem za dużo filmów xD>
Oglądając te wszystkie rzeczy.,
walentynki z 1 kl podstawówki do 2 gimnazjum ,
listy z szokującymi pytaniami O.o xD, które 'wysyłałyśmy sobie',
chodź mieszkałyśmy na dobrą sprawę nie daleko siebiexD,
święty piórnik, na którym podpisała się cała 1 b ,
kartki z Pamiętnika
Oj takich głupot to chyba nikt nie czytał <sytuacje prawie jak w Barwach szczęścia xD >
a i mundurek , na którym chyba Klaudia narysowała mi coś tam xD a ja głupia, chodziłam tak po gimnazjum
z nieświadomością co mam na plecach haha
Zdałam sobie sprawę, że czas za szybko leci, a to co ważne było kiedyś, teraz jest niczym, że nie którzy zmieniają się na gorsze a inni na lepsze , że dużo relacji się zepsuło i chyba już się nie naprawi, że dorastamy ......
Tagi:
Wspomienia
21.06.2011 o godz. 21:54
Cześć :P:D
Trochę, a raczej całkiem zaniedbałam nie które sprawy.
Może to przez brak czasu...,
albo raczej przez lenistwo.
No nic wróciłam , nadrobie zaleglości jakie tu narobiłamxD
***
Przeczytałam wszystkie notki i muszę stwierdzić że najgorsze już za mną.Między innymi wybór szkoły, później akceptacja ze strony nowych koleżanek, kolegów....
Strasznie przeżywałam jak to będzie, nie mogłam spać ciągle byłam myślami tak jakby w gimnazjum.
moja nowa klasa składa się z 20 dziewczyn i 5 chłopaków
trudno mi bylo, bo porobiły się grupki. Już w 1 miesiącu dziewczyny nocowały u koleżanki xyz, a co tydzień,
na polskim chwaliły się o świetnych niby klasowych ogniskach, gdzie większość klasy spędzała ten czas w domu...
W gimnazjum było nas po równo... W dużej mierze, klasę jednoczyli chłopaki i w ogóle patrząc na inne klasy byliśmy zżyci...chodź mało zorganizowani xD
____________________________________________________________
Ale nie jest źle, tak tylko było na początku
<całe szczęście>
teraz mam 6 najfajniejszych koleżanek pod słońcem ,
na które mogę polegać i to jest najważniejsze :D
Nauka...
z nauką było na początku okropnie!!
Miałam 4 zagrożenia
z matmy , geografi chemi i fizyki
załamałam się bo nigdy nie doprowadzałam się do takich sytuacji
ale udało się :D
w 2 semestrze było już coraz lepiej
nie miałam zagrożeń , o dziwo z matmy też O.o
***
A teraz już jest lajcik,
Jutro koniec roku szkolnego
i długo oczekiwane wakacje :D:D:D:D:D:D:D:D<3
Będą one na 100% spokojne, bo wiem już na czym stoję.
Nic nie muszę załatwiać i martwić się co bedzie w nowej szkole :D
Trochę, a raczej całkiem zaniedbałam nie które sprawy.
Może to przez brak czasu...,
albo raczej przez lenistwo.
No nic wróciłam , nadrobie zaleglości jakie tu narobiłamxD
***
Przeczytałam wszystkie notki i muszę stwierdzić że najgorsze już za mną.Między innymi wybór szkoły, później akceptacja ze strony nowych koleżanek, kolegów....
Strasznie przeżywałam jak to będzie, nie mogłam spać ciągle byłam myślami tak jakby w gimnazjum.
moja nowa klasa składa się z 20 dziewczyn i 5 chłopaków
trudno mi bylo, bo porobiły się grupki. Już w 1 miesiącu dziewczyny nocowały u koleżanki xyz, a co tydzień,
na polskim chwaliły się o świetnych niby klasowych ogniskach, gdzie większość klasy spędzała ten czas w domu...
W gimnazjum było nas po równo... W dużej mierze, klasę jednoczyli chłopaki i w ogóle patrząc na inne klasy byliśmy zżyci...chodź mało zorganizowani xD
____________________________________________________________
Ale nie jest źle, tak tylko było na początku
<całe szczęście>
teraz mam 6 najfajniejszych koleżanek pod słońcem ,
na które mogę polegać i to jest najważniejsze :D
Nauka...
z nauką było na początku okropnie!!
Miałam 4 zagrożenia
z matmy , geografi chemi i fizyki
załamałam się bo nigdy nie doprowadzałam się do takich sytuacji
ale udało się :D
w 2 semestrze było już coraz lepiej
nie miałam zagrożeń , o dziwo z matmy też O.o
***
A teraz już jest lajcik,
Jutro koniec roku szkolnego
i długo oczekiwane wakacje :D:D:D:D:D:D:D:D<3
Będą one na 100% spokojne, bo wiem już na czym stoję.
Nic nie muszę załatwiać i martwić się co bedzie w nowej szkole :D
Tagi:
małe podsumowanie
21.06.2011 o godz. 18:59
No to poszło! Wydarzyło się w chuj i trochę a ja jak zwykle zostaję z niczym. Moje studniówa minęłą, tydzień później ta nie moja też. Turniej poloneza wygrany. Zgodnie wybraliśmy rybki, ale biedne nie przetrwały i chyba się utopiły. Nie cierpię twoich metafor i tego, że nie czuję co do mnie mówisz. Próbowałam, chciałam dać ci szansę i sięw to wkręcić. I wiesz co? chyba mi sięudało.. szkoda tylko ze ty nagle zmieniłeś zdanie nawet mnie o tym nie informując. Bo 100 razy bardziej wolalabym przeczytac esa sorry to jednak nie to na imprezach bawimy sie swietnie ale nie potrafię być z tobą na co dzień, niż nie dostawać żadnej wiadomości. i chciałabym cie już nie chcieć..
Zaczęły się ferie, przed chwilą uświadomiłam sobie, że do matury 2 miesiące, a ja jak zwykle jestem w czarnej dupie. Dziś spałam pół gdziny, w dzień znów będęnieogarnięta, ale nie umiem przestać myśleć. Chcę wszystko przespać i obudzić się w czerwcu, ale tak się niestety nie da.
Bo było dobrze dopóki tego nie nazwaliśmy. teraz już za późno zeby zrobić krok w tył, a dziś ja cholernie żałuję że nie wybraliśmy akwarium
Zaczęły się ferie, przed chwilą uświadomiłam sobie, że do matury 2 miesiące, a ja jak zwykle jestem w czarnej dupie. Dziś spałam pół gdziny, w dzień znów będęnieogarnięta, ale nie umiem przestać myśleć. Chcę wszystko przespać i obudzić się w czerwcu, ale tak się niestety nie da.
Bo było dobrze dopóki tego nie nazwaliśmy. teraz już za późno zeby zrobić krok w tył, a dziś ja cholernie żałuję że nie wybraliśmy akwarium
Tagi:
akwarium
16.02.2011 o godz. 05:30
Cześć
Ostatnio by "umilić" sobie czas zaczęłyśmy... szyć :P
dorwałyśmy sukienkę Ali :P
z pstrokatej, falbaniastej sukienki trochę zajeżdżającą latami 80 zrobiłyśmy dość oryginalne cudeńko , podoba mi się ale przed nami jeszcze dużo dużo roboty jeszcze bolerko:P
a oto zdj. :P z boku sukienki jest róża ogólnie to na żywo wygląda lepiej :P
Ostatnio by "umilić" sobie czas zaczęłyśmy... szyć :P
dorwałyśmy sukienkę Ali :P
z pstrokatej, falbaniastej sukienki trochę zajeżdżającą latami 80 zrobiłyśmy dość oryginalne cudeńko , podoba mi się ale przed nami jeszcze dużo dużo roboty jeszcze bolerko:P
a oto zdj. :P z boku sukienki jest róża ogólnie to na żywo wygląda lepiej :P
Tagi:
moda xD
02.02.2011 o godz. 12:20
cześć
Ostatnio zrobiłam pyszne pyszne ciasteczka- uwaga- AMERYKAŃSKIE ży ży :p
Kto ma jutro ochote zaszaleć przy piekarniku to proszę przepis:*
Będzie potrzebne:
1,5 szkl. mąki,
2 małe jajka,
0,5 szkl. brązowego cukru,
1 opakowanie cukru waniliowego,
1 buteleczkę aromatu waniliowego,
pół łyżeczki soli,
1 łyżeczkę sody oczyszczonej,
1/3 kostki rozpuszczonego masła,
drobno posiekana czekolada mleczna.
Wszystkie suche składniki, a więc mąkę, brązowy cukier, cukier waniliowy, sól i sodę oczyszczoną wrzucić do miski i dokładnie wymieszać. Do całości należy wbić dwa jajka, wlać roztopione masło oraz dodać odrobinę aromatu waniliowego. Wszystkie te składniki ponownie dokładnie wymieszać do uzyskania jednolitej, ciągnącej masy, do której pod sam koniec wrzucamy czekoladowe okruchy, ok. 100 g czekolady.
Blachy, na której będziemy wypiekać ciasteczka, nie należy smarować żadnym tłuszczem. Na czystą i suchą blachę należy wykładać niewielkie porcje ciasteczek. Tak przygotowane ciasteczka należy piec przez maksymalnie 8 minut w temperaturze 180 st. C.
mi wyszły:D tylko zamiast sody lepiej dodać tą łyżeczkę proszku do pieczenia, bo jak dodałam sodę to były gorzkie, nawet czekolada mleczna nie pomogła:/
Ostatnio zrobiłam pyszne pyszne ciasteczka- uwaga- AMERYKAŃSKIE ży ży :p
Kto ma jutro ochote zaszaleć przy piekarniku to proszę przepis:*
Będzie potrzebne:
1,5 szkl. mąki,
2 małe jajka,
0,5 szkl. brązowego cukru,
1 opakowanie cukru waniliowego,
1 buteleczkę aromatu waniliowego,
pół łyżeczki soli,
1 łyżeczkę sody oczyszczonej,
1/3 kostki rozpuszczonego masła,
drobno posiekana czekolada mleczna.
Wszystkie suche składniki, a więc mąkę, brązowy cukier, cukier waniliowy, sól i sodę oczyszczoną wrzucić do miski i dokładnie wymieszać. Do całości należy wbić dwa jajka, wlać roztopione masło oraz dodać odrobinę aromatu waniliowego. Wszystkie te składniki ponownie dokładnie wymieszać do uzyskania jednolitej, ciągnącej masy, do której pod sam koniec wrzucamy czekoladowe okruchy, ok. 100 g czekolady.
Blachy, na której będziemy wypiekać ciasteczka, nie należy smarować żadnym tłuszczem. Na czystą i suchą blachę należy wykładać niewielkie porcje ciasteczek. Tak przygotowane ciasteczka należy piec przez maksymalnie 8 minut w temperaturze 180 st. C.
mi wyszły:D tylko zamiast sody lepiej dodać tą łyżeczkę proszku do pieczenia, bo jak dodałam sodę to były gorzkie, nawet czekolada mleczna nie pomogła:/
Tagi:
ciasteczka amerykańskie
29.01.2011 o godz. 23:22
cześć
Dzisiejszy dzień był dniem udanym :D
Pojechałam do Szczytna z Klaudią, Robertem na pizze-JUŻ NIGDY WIĘCEJ NIE TKNĘ PIZZY BRRRR!!!za dużą kupiliśmy, a później jedliśmy ją na chama O__o.
Kupiłam sobie bluzkę, na którą czaiłam się od świąt i jestem taka happy, że wreszcie ją znalazłam :D
***
Czuję, że coś mnie bierze.. .
Boli mnie gardło, mam powiększone migdały, głowa mnie boli i mam dreszcze... Nie wiem co się dzieje ale ostatnio wszyscy chorują...O__O
Dzisiejszy dzień był dniem udanym :D
Pojechałam do Szczytna z Klaudią, Robertem na pizze-JUŻ NIGDY WIĘCEJ NIE TKNĘ PIZZY BRRRR!!!za dużą kupiliśmy, a później jedliśmy ją na chama O__o.
Kupiłam sobie bluzkę, na którą czaiłam się od świąt i jestem taka happy, że wreszcie ją znalazłam :D
***
Czuję, że coś mnie bierze.. .
Boli mnie gardło, mam powiększone migdały, głowa mnie boli i mam dreszcze... Nie wiem co się dzieje ale ostatnio wszyscy chorują...O__O
Tagi:
Szczytno
28.01.2011 o godz. 00:12
cześć
A więc dzisiaj rozpoczęłam swój dzień o 6 rano O__o
pojechałam do lekarza i... wyniki jak najbardziej w normie. Nie wiem czemu ale już kolejny lekarz u wszystkich podejrzewa cukrzyce... nie ważne
Z ośrodka wróciłam w totalnej rozsypce...
dał mi 2 skierowania na echo serca i jeszcze tam do kogoś ale nazwy nie pamiętam, w każdym bądź razie niepokoi go mój wzrost niby jestem za niska na swój wiek, a sam jest z metra cięty hehe Fakt mogłabym być odrobinę wyższa bo mam tylko 1.54 i za rok przestaje rosnąć ! ale niby w kogo miałabym być wysoka? w mamę albo w tatę gdzie oni mają nie wiele więcej niż ja ...
Mam dość lekarzy i czekania w ośrodkach od 3 do 5 godzin te czekanie jest najgorsze ... zdecydowanie...
***
A więc dzisiaj rozpoczęłam swój dzień o 6 rano O__o
pojechałam do lekarza i... wyniki jak najbardziej w normie. Nie wiem czemu ale już kolejny lekarz u wszystkich podejrzewa cukrzyce... nie ważne
Z ośrodka wróciłam w totalnej rozsypce...
dał mi 2 skierowania na echo serca i jeszcze tam do kogoś ale nazwy nie pamiętam, w każdym bądź razie niepokoi go mój wzrost niby jestem za niska na swój wiek, a sam jest z metra cięty hehe Fakt mogłabym być odrobinę wyższa bo mam tylko 1.54 i za rok przestaje rosnąć ! ale niby w kogo miałabym być wysoka? w mamę albo w tatę gdzie oni mają nie wiele więcej niż ja ...
Mam dość lekarzy i czekania w ośrodkach od 3 do 5 godzin te czekanie jest najgorsze ... zdecydowanie...
***
Tagi:
u lekarza :P
26.01.2011 o godz. 00:35
cześć
pierwszy dzień ferii a mnie już bierze nerwica - dziadek/...
hehe odliczam do 10 i jest lepiej.
Z zaciśniętymi zębami się uśmiecham...Dziadek ostatnio jest taki wkurzający, nie wiem o co mu chodzi! ma jakieś swoje teorie ciągle się powtarza chodzi w tą i z powrotem a przecież kości go bolą, podsłuchuje, wchodzi do mojego pokoju nawet nie pukając do drzwi,ciągle nawiedza go 'mały głód'ostatnio zrobił mini awanturę że mama spaliła jego kartki umazane w siarce i z małą kolekcją 'kózek', łapie zawiechy gdy mam mu coś ważnego do powiedzenia, nie zamyka się w łazience i nie sprząta w swoim pokoju a w kuchni to wgl , gdybym położyła swoją rękę na jego stole to już bym jej nie odkleiła hehe oj dziadziuś , dziadziuś .... Troche mi się lepiej zrobiło <musiałam to z siebie wyrzucić>
***
Jutro jadę do lekarza ciekawe co mi powie z moimi wynikami będzie ciekawie...
pierwszy dzień ferii a mnie już bierze nerwica - dziadek/...
hehe odliczam do 10 i jest lepiej.
Z zaciśniętymi zębami się uśmiecham...Dziadek ostatnio jest taki wkurzający, nie wiem o co mu chodzi! ma jakieś swoje teorie ciągle się powtarza chodzi w tą i z powrotem a przecież kości go bolą, podsłuchuje, wchodzi do mojego pokoju nawet nie pukając do drzwi,ciągle nawiedza go 'mały głód'ostatnio zrobił mini awanturę że mama spaliła jego kartki umazane w siarce i z małą kolekcją 'kózek', łapie zawiechy gdy mam mu coś ważnego do powiedzenia, nie zamyka się w łazience i nie sprząta w swoim pokoju a w kuchni to wgl , gdybym położyła swoją rękę na jego stole to już bym jej nie odkleiła hehe oj dziadziuś , dziadziuś .... Troche mi się lepiej zrobiło <musiałam to z siebie wyrzucić>
***
Jutro jadę do lekarza ciekawe co mi powie z moimi wynikami będzie ciekawie...
Tagi:
Dziadek
24.01.2011 o godz. 21:40
Haj!! Zjebie! Co to niby było? Jak dla mnie dno totalne, aż brak mi słów!! Chciałabym spędzić te trzy godziny tylko z tobą, żeby zobaczyć twoje zażenowanie i z tobą skończyć;/;/ bez kitu!!
Tagi:
!
21.01.2011 o godz. 23:43
A ja Cie do cholery nie ogarniam i to zupełnie!! w oczach jest cos zupełnie innego niż na języku. I czego niby oczekujesz mówiąc ze sie starasz i nie wiesz co jeszcze można zrobić?!
Czekam na studniówkę! Chcę żeby Bylo juz jasne kto gdzie siedzi i co robi na tym durnym apelu. Chce bez problemu wnieść wódę do szkoły! Chcę bawić się całą noc z tymi najlepszymi w dupie głeboko mając resztę i nie chce niczego pozniej załować, tylko latami uśmiechać sie gdzy bede powracać do wspomnień! Bo ja chcę, żeby ten tydzień już się skończył. Chcę soboty!! Przyszłej na dodatek!!:PP
Czekam na studniówkę! Chcę żeby Bylo juz jasne kto gdzie siedzi i co robi na tym durnym apelu. Chce bez problemu wnieść wódę do szkoły! Chcę bawić się całą noc z tymi najlepszymi w dupie głeboko mając resztę i nie chce niczego pozniej załować, tylko latami uśmiechać sie gdzy bede powracać do wspomnień! Bo ja chcę, żeby ten tydzień już się skończył. Chcę soboty!! Przyszłej na dodatek!!:PP
Tagi:
studniówka
19.01.2011 o godz. 20:56
I po świętach, po sylwestrze, nawet trzech króli już było. CO mi do wszystko dało? Jestem rok starsza i to chyba tyle. Niee, przesadziłam. Ten rok był dla mnie mega! Jeszcze dwa takie i umrę z wykończenia. Mam dziś w chuj roboty, więc wzięła mnie ochota na podsumowanie. Nie ma szans, żebym przypomniała sobie wszystko co się działo i co chyba dobre nie pamiętam tych złych rzeczy, chociaż wiem, że były:P
Sylwester na plaży, balety; duuużo duuużo baletów, posiadówy, shiska, wymiana, driny z biedronki, poniedziałki z marconi w szkolnych wc, tequila's night, Chorwacja, ścieżka żuli, browarowe dolne, Niechorze, power i baz astral, nepciak i przede wszystkim dużo ludzi, którzy zostali przy mnie:D
JAk sylwek? Nie powiem, nie narzekam:P było godnie i jedzyne czego bym chciała to, żeby każdy następny spędzony był w takiej atmosferze. Bo nawet ludzie, którzy tam nie pasowali kompletnie nam nie przeszkadzali.
Postanowienie noworoczne? brak jak zwykle. Moge miec tylko zyzenia i życze sobie, żeby czas stanąl w miejscu, bo nie wyobrażam sobie, żeby mogłobyć jeszcze lepiej. JA nie czekam do maja.. Ja się go boje. Bo w maju skończy się pewnien okres, jak na razie najlepszy w moim życiu:***
Sylwester na plaży, balety; duuużo duuużo baletów, posiadówy, shiska, wymiana, driny z biedronki, poniedziałki z marconi w szkolnych wc, tequila's night, Chorwacja, ścieżka żuli, browarowe dolne, Niechorze, power i baz astral, nepciak i przede wszystkim dużo ludzi, którzy zostali przy mnie:D
JAk sylwek? Nie powiem, nie narzekam:P było godnie i jedzyne czego bym chciała to, żeby każdy następny spędzony był w takiej atmosferze. Bo nawet ludzie, którzy tam nie pasowali kompletnie nam nie przeszkadzali.
Postanowienie noworoczne? brak jak zwykle. Moge miec tylko zyzenia i życze sobie, żeby czas stanąl w miejscu, bo nie wyobrażam sobie, żeby mogłobyć jeszcze lepiej. JA nie czekam do maja.. Ja się go boje. Bo w maju skończy się pewnien okres, jak na razie najlepszy w moim życiu:***
Tagi:
reasumując
09.01.2011 o godz. 17:29
Szczęśliwego Nowego Roku
Życzę Wam dużo zdrowia miłości i samych sukcesów :P:*
Niech ten rok będzie waszym najlepszym rokiem bez żadnych zmartwień i smutków! Trzymajcie się i uważajcie na fajerwerki:D
Wasza Skyyy:D:D:Dxoxoxoxoxo:D:D:D
Życzę Wam dużo zdrowia miłości i samych sukcesów :P:*
Niech ten rok będzie waszym najlepszym rokiem bez żadnych zmartwień i smutków! Trzymajcie się i uważajcie na fajerwerki:D
Wasza Skyyy:D:D:Dxoxoxoxoxo:D:D:D
Tagi:
Szczęśliwego Nowego Roku
31.12.2010 o godz. 13:57
cześć
I znowu się popłakałam.
To kolejny raz gdy oglądam film Uwierz w ducha...
Strasznie lubię go oglądać daje mi dużo do myślenia.
Dla tych którzy jeszcze nie obejrzeli - POLECAM
I znowu się popłakałam.
To kolejny raz gdy oglądam film Uwierz w ducha...
Strasznie lubię go oglądać daje mi dużo do myślenia.
Dla tych którzy jeszcze nie obejrzeli - POLECAM
Tagi:
Uwierz w ducha
26.12.2010 o godz. 01:05
Cześć
Nie zapomnijcie dzisiaj obejrzeć Kevina samego w domu
POLSAT godz.20.00 - Znam ten film na pamięć ale co tam :D
Nie zapomnijcie dzisiaj obejrzeć Kevina samego w domu
POLSAT godz.20.00 - Znam ten film na pamięć ale co tam :D
Tagi:
Merry Christmas :D
25.12.2010 o godz. 12:37
I jak do cholery po 18 latach poszukiwania ideału mam przyzwyczaić się do myśli, że on po prostu nie istnieje i przestać go szukac?
Tagi:
.
24.12.2010 o godz. 22:39
Już po! I dzięki ci panie! uwielbiam atmosferę zbliżających się świąt, zapach choinki i przygotowania w kuchni. Ale świąt nienawidzę! To jest jeden wielki, nie mający końca koszmar. A wiecie co wg mnie jest w tym wszystkim najgorsze? (no może na równi z dzieleniem się opłatkiem?!) prezenty! Tej części po prostu can't stand ! koszmar. MAm już dość udawania ze dostałąm coś co chciałam, gdy tak na prawdę to poprostu następna pierdoła, nie potrzebny mi do niczego bubel. Umiem kłamać,ale nie potrafie co roku z udawanym entuzjazmem rozdzierac ozdobnego papieru i zachwycona drzec sie: o boze o tym marzylam!! dupa! nie potrafię i tyle. Jutro odreaguje! na reszcie polecę ta balety z moimi ulubionymi:D:D i Ten wieczor bedzie sto razy lepszy niz najdrozsza nawet bransoletka:P
Tagi:
święta
24.12.2010 o godz. 22:27
cześć
Świąteczne przygotowania idą pełną parą
wczoraj siedziałam do 2 w nocy przy garach,
Tak się najadłam że mi nie dobrze hehe - ogórki kiszone ciasta + surowe ciasto ....nie powiem co będzie sami sie domyślicie:D
tak jakby już z mamuśką kończymy i zaraz bierzemy się za siebie - muszę obciąć grzywkę zrobić sobie maseczkę z surowych jajek i cytryną, no istne szaleństwo O__O
dobra koniec przerwy idę jeszcze trochę posprzątać
Wesołych Świąt :P
ps. Jakie świąteczne potrawy najbardziej lubicie wcinać bo ja USZKAAAA z barszczem mniam :D
Świąteczne przygotowania idą pełną parą
wczoraj siedziałam do 2 w nocy przy garach,
Tak się najadłam że mi nie dobrze hehe - ogórki kiszone ciasta + surowe ciasto ....nie powiem co będzie sami sie domyślicie:D
tak jakby już z mamuśką kończymy i zaraz bierzemy się za siebie - muszę obciąć grzywkę zrobić sobie maseczkę z surowych jajek i cytryną, no istne szaleństwo O__O
dobra koniec przerwy idę jeszcze trochę posprzątać
Wesołych Świąt :P
ps. Jakie świąteczne potrawy najbardziej lubicie wcinać bo ja USZKAAAA z barszczem mniam :D
Tagi:
Świąteczne przygotowania
24.12.2010 o godz. 14:55











